czwartek, 5 maja 2011

Numery. Czas uciekać- Rachel Ward


Rachel Ward- zdobyła nagrodę pisarzy na Festiwalu Frome w Anglii za krótkie opowiadanie, które stało się później pierwszym rozdziałem książki Numery. Czas uciekać. Powieść tą nominowano do Waterstones Children's Book Prize oraz Southern Schools Book Award.

Jem ma piętnaście lat, ale zupełnie nie przypomina swoich rówieśniczek. Jako mała dziewczynka była świadkiem śmierci własnej matki, która przedawkowała narkotyki. Od tamtej pory jest dzieckiem niczyim. Izoluje się od świata, boi się głębszych relacji z ludźmi i zdecydowanie jest typem samotnika. Na jej osobowość miało jednak wpływ nie tylko ciężkie dzieciństwo, ale przede wszystkim dar, jaki posiada i który uważa za prawdziwe przekleństwo. Jem posiada niezwykły dar. Gdy tylko spojrzy komuś w oczy, widzi numery, które oznaczają datę śmierci tej osoby. Właśnie dlatego najbezpieczniejszym wyjściem dla bohaterki wydaje się trzymanie z daleka od całego świata. Udaje jej się to całkiem nieźle dopóki w jej życiu nie pojawia się Pająk- ciemnoskóry chłopak, któremu pozostało niecałe trzy miesiące życia.

Z każdym dniem Jem powoli zaprzyjaźnia się z Pająkiem. Chłopak doskonale ją rozumie i może właśnie to sprawia, że potrafi się przed nim choć trochę otworzyć. Powoli odsłania pancerz, za którym się ukrywa. Któregoś dnia obydwoje są świadkami ataku terrorystycznego. Dzięki niezwykłym zdolnościom Jem udaje im się ujść z życiem, jednak ich nagła ucieczka z miejsca katastrofy wzbudza podejrzenia i zaczyna ich szukać policja. Jem z Pająkiem bez chwili namysłu postanawiają uciekać. Powoli zaczyna się tez między nimi rodzić uczucie. Niestety numery, które widzi Jem patrząc Pająkowi w oczy wciąż pozostają niezmienne. Nieubłaganie odliczają dni do końca. Dni, których pozostało tak niewiele... Czy Jem złamie swoją zasadę i powie Pająkowi, jaką datę widzi? Czy uda jej się go uratować i uchronić przez nieuniknionym?

Książka wyróżnia się dosyć oryginalną fabułą, dodatkowo wciąga już od pierwszych stron. Podobało mi się również zakończenie, które dla wielu osób może wydać się zaskakujące. Czytając, w niektórych momentach zastanawiałam się, jak główni bohaterowie mogą być tak lekkomyślni i podejmować decyzje bez jakiegokolwiek zastanowienia. Z drugiej jednak strony mają tylko piętnaście lat i nic do stracenia.  Uważam, że autorce całkiem dobrze udało się wykreować te dwie postaci. Były autentyczne i wzbudziły moją sympatię. Plusem książki jest także to, że porusza, choć w niewielkim stopniu, kwestię rasizmu, nietolerancji, narkomanii i problemów młodzieży "bez przyszłości". Wielu osobom nie podoba się język autorki- pełen potocznych zwrotów, wulgaryzmów, ale ja na szczęście nie jestem aż tak na to wyczulona i wcale mi to nie przeszkadzało w odbiorze. W zasadzie uważam, że język, jakim posługuje się autorka, jak najbardziej do tej książki pasuje i jest na miejscu. Polecam i sama już się rozglądam za drugą częścią :)

Książkę otrzymałam od Wydawnictwa WILGA, dzięki współpracy z portalem SZTUKATER, za co serdecznie dziękuję.

Moja ocena: 5/6

12 komentarzy:

  1. O "Numerach" było swojego czasu bardzo wiele napisane na blogach, a wciąż się na nie nie zdecydowałam. Sięgnę jeśli będzie okazja, lecz nic na siłę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czegos mi brakowało w tej książce. Jak dla wszystko działo się zbyt szybko i w sumie z tymi cały :numerami: mozna byłoby jeszcze pokombinować. No nic... Na półce stoi druga część, więc może coś się wyjaśni i będzie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tyle się o niej naczytałam, że mam obawy co do niej. Ale może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam wiele dobrych recenzji. Pomysł wydaje mi się świetny, więc chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak tylko wpadnie w moje ręce to na pewno przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam i przyznaję, że to całkiem ciekawa książka:)). Również polecam:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiele już słyszałam o tych książkach jednak jeszcze nigdy nie miałam okazji jej przeczytać, na pewno to zmienię ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. W planach mam tą książkę od dawna, jednak nigdy nie miałam czasu, aby jej poszukać. Mam nadzieję, że już niedługo to się zmieni.

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama nie wiem co niej myśleć.
    Ciągle się waham.. Ale kto wie, może przez wakacje;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam i podobała mi się ;)
    Teraz poluję na część 2
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń