poniedziałek, 21 października 2013

Motyl - Lisa Genova


Lisa Genova - amerykańska autorka oraz doktor nauk medycznych w dziedzinie neurobiologii, Motyl to jej debiutancka powieść.

Ile razy przeglądając stare fotografie przywoływaliście w pamięci zdarzenia na nich uwiecznione? Czy znacie to uczucie, kiedy patrzycie w oczy bliskiej osoby i przypominacie sobie najpiękniejsze wspólnie spędzone chwile? Ile razy zdarzało wam się wracać po długim czasie w rodzinne strony  i czuć się tak jakbyście wcale stamtąd nie wyjeżdżali? Wydaje się, że takie wrażenia są całkowicie naturalne, ale tak naprawdę to informacje zapisane w naszym umyśle dają nam dostęp do tego typu doznań. Co jednak w przypadku, kiedy z każdym dniem nasza pamięć zaczyna nas coraz bardziej zawodzić?

Właśnie w takiej sytuacji znalazła się Alice Howland, główna bohaterka powieści. Ma pięćdziesiąt lat i czuje się spełniona. Wykłada psychologię na Harvardzie i jest światowej sławy ekspertem w dziedzinie lingwistyki. Prywatnie natomiast jest matką trójki dorosłych już dzieci i żoną odnoszącego sukcesy naukowca. Jest zadowolona ze swojego życia i dumna, że ciężką pracą udało jej się osiągnąć tak wiele. Niestety coraz częściej zdarza się jej zapominać o różnych sprawach. Początkowo tłumaczy to sobie brakiem snu i przepracowaniem. Kiedy jednak któregoś dnia traci orientację w okolicy, którą od lat doskonale zna, decyduje się na wizytę u lekarza. Diagnoza brzmi jak wyrok: Alzheimer o wczesnym początku. Postępująca demencja powoli pozbawia Alice tożsamości i wywraca jej życie do góry nogami. Nasza bohaterka będzie musiała przewartościować swoje życie i nauczyć się żyć każdą chwilą, jaka jej została, póki nie zniknie w otchłani niepamięci.

Motyl to niezwykle wiarygodna i przejmująca historia kobiety, u której zdiagnozowano Alzheimera o wczesnym początku. Jak się okazuje choroba ta nie dotyczy jedynie osób w podeszłym wieku. Jej pierwsze symptomy mogą pojawić się nawet u kogoś, kto ma pięćdziesiąt lat i jest u szczytu swojej kariery, tak jak bohaterka powieści. Alice wie doskonale jak będzie wyglądało jej życie z tą chorobą. Zdaje sobie sprawę, że z niezależnej, odnoszącej sukcesy kobiety zmieni się w osobę wymagająca stałej opieki i pozbawioną samoświadomości. Ciężko jej się pogodzić z taką diagnozą. Jest świadoma własnej bezsilności i tego, że praktycznie nie może podjąć żadnej skutecznej walki. Jedyne, co może zrobić, to jak najlepiej wykorzystać czas, który jej pozostał.

Lisa Genova doskonale nakreśliła postać głównej bohaterki. Wnikliwie i niezwykle wiarygodnie opisała zmagania osoby cierpiącej na chorobę Alzheimera, zachowując jednak w tym temacie ogromną delikatność i wrażliwość. W swojej powieści wspomniała też o leczeniu eksperymentalnym oraz braku grup wsparcia dla chorych. Autorka świetnie radzi sobie także z opisywaniem myśli i uczuć. Emocje targające Alice, jej strach, zagubienie, poczucie bezradności, udzielają się także czytnikowi. Podnosi to autentyczność całej historii i pozwala na lepsze zrozumienie istoty tej strasznej choroby. Co ważne, Genova nie skupiła całej uwagi wyłącznie na postaci głównej bohaterki, ale pokazała także jak w całej tej sytuacji odnalazła się jej rodzina. Alice potrzebowała wsparcia ze strony najbliższych, ale jej mąż i dzieci potrzebowali czasu, żeby zaakceptować nową rzeczywistość i nauczyć się w niej funkcjonować. Ich strach i bezradność zostały tak samo wiernie oddane, jak frustracja i zagubienie Alice.

Motyl to powieść, która bez zbędnych medycznych szczegółów, opisuje sedno problemu. Lisa Genova podeszła do tematu bardzo profesjonalnie. Widać, że dysponuje sporą wiedzą na temat Alzheimera i ma talent do opowiadania wzruszających i życiowych historii. Mnie ta powieść uświadomiła w wielu kwestiach, otworzyła oczy, pozwoliła zrozumieć czym tak naprawdę jest choroba Alzheimera i muszę powiedzieć, że ta świadomość budzi we mnie niepokój…

Moja ocena: 5,5/6

23 komentarze:

  1. "Motyl" jest na mojej liście książek do przeczytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jeśli chodzi o chorobę Alzheimera, to czytałam "Pamiętnik" Sparksa, częściej ocierając łzy niż przewracając kartki... piękna historia, polecam. a "Motyla" widziałam w bibliotece, ale nie zdecydowałam się. chyba popełniłam błąd - jeśli znowu na nią wpadnę, wezmę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szacunek... to bardzo delikatny wątek a ja bardzo lubię życiowe, konkretne niczym nie podbarwione historie. Bardzo chciałabym przeczytać Motyla.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowita książka! Przymierzam się też do "Lewej strony życia" i coś mi się wydaje, że to będzie kolejny dobry tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, choroba Alzheimera jest czymś, czego naprawdę się obawiam. Wiem, wiem jestem młoda itd., ale perspektywa bycia pozbawionym wspomnień jest naprawdę straszna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również panicznie boję się tej choroby. Coś strasznego, stracić wspomnienia...

      Usuń
  6. Tak, ta książka jest rewelacyjna. Czytałam ją dość dawno, ale do dziś pamiętam towarzyszące mi emocje w trakcie jej czytania.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiele pozytywnych opinii ma ta książka, ale jakoś nie jestem do niej przekonana.

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę koniecznie przeczytać. Już zanotowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Duuuuużo dobrego już o tej książce przeczytałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem w trakcie i już mi się podoba, pewnie lada dzień dowiem się jaki koniec ma ta (bądź co bądź) smutna historia... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Powolna utrata pamięci to chyba najgorsze, co może spotkać człowieka, straszna sprawa. O książce swego czasu sporo się naczytałam, mam ją w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałąm wiele pozytywnych opinii na temat tej książki i z przyjemnością sama po nią sięgnę;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakiś czas temu czytałam ,,Motyla'' i muszę przyznać, że poruszył mnie dogłębnie. Nie myślałam, że choroba Alzheimera jest tak okropna. Myślę, że nie ma nic gorszego od utraty pełnej świadomości.

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie jestem na etapie szukania idealnego prezentu dla mamy - chyba znalazłam! Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  15. To może być bardzo poruszająca książka. Myślę, że kiedyś ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba jednak nie jest to książka dla mnie... Może w przyszłości się na nią skuszę, ale na razie ją sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze, że ktoś napisał taką historię. Choć to nie moja kategoria, ale mimo wszystko książka wygląda ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam książki takie, jak ta :) Z miłą chęcią ją przeczytam kiedy tylko znajdę czas :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chetnie przeczytam, chociaż to trudny temat.

    OdpowiedzUsuń
  20. mam tę książkę i na pewno ją przeczytam...czekam tylko na lepsze czasy w swoim życiu aby nie za bardzo się nią dołować i przejmować;) Teraz czyta ją moja mama i robi sobie przerwy....pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń