
Jak
się można było spodziewać, dziewczyny nie mają lekko. Jest wiele spraw, które
muszą wyjaśnić, tym razem jednak nie jednoczą sił, ale działają raczej w
pojedynkę. Emily, kierując się wskazówkami przysłanymi przez A., wyrusza do
wioski Amiszów. Nie do końca jednak pojmuje sens tej wyprawy i nie ma pojęcia,
czego właściwie może dowiedzieć się w takim miejscu. Hanna trafia do kliniki
Zacisze Addison-Stevens, gdzie ma się zrelaksować i uporać ze wszystkimi dręczącymi
ją problemami. Aria korzystając z pomocy medium, ma zamiar nawiązać kontakt z
zaświatami. Pomysł wprawdzie wydaje jej się nieco absurdalny, ale w końcu co ma
do stracenia? Spencer natomiast jest pochłonięta odkrywaniem kolejnych
rodzinnych tajemnic.
Trzeba
przyznać, że Shepard trzyma poziom. Siódmy tom okazał się tak samo wciągający i
zaskakujący, jak poprzednie części tej serii. Naprawdę dużo się działo, dlatego
mam nadzieję, że nie pogubię się w tym wszystkim i że powoli wszystkie wątki
zostaną wyjaśnione i doprowadzone do końca. Zakończenie jak zwykle zostawiło
mnie z tysiącem pytań, na które oczywiście będę szukać odpowiedzi w kolejnym tomie :)
Recenzje
poprzednich części znajdziecie tutaj:
A ja dalej nie mogę zabrać się za pierwszą część:))
OdpowiedzUsuńDlaczego jeszcze nie znam tej serii? Sama się zastanawiam, nabrałam na nią ochoty :)
OdpowiedzUsuńWszyscy mnie kuszą tą serią
OdpowiedzUsuńod jakiegoś czasu ciągnie mnie do tej serii, jednak najpierw muszę skończyć z serią " Jutro " wtedy wezmę się za tą :)
OdpowiedzUsuńStrasznie dużo słyszałam na temat tej serii, ale jakoś nigdy po nią nie sięgnęłam. Chyba czas to zmienić ;)
OdpowiedzUsuńNie czytałam jeszcze żadnej książki z tej serii, a jest tak zachwalana że w końcu chyba się skuszę :)
OdpowiedzUsuńJeszcze nie przeczytałam żadnej książki z tej serii. A chyba szkoda, bo nie po raz pierwszy spotykam się z recenzją na ich temat. Chyba muszę poszukać w bibliotekach. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńJakoś mnie nigdy do tej serii nie ciągnęło :)
OdpowiedzUsuńNie ukrywam, że ilość tomów przeraża mnie, ale... koleżanka posiada wszystkie, więc grzechem byłoby nie skorzystać z okazji przeczytania ich. ;-)
OdpowiedzUsuńCzy na całą serię starczy mi samozaparcia wątpię, ale na jedną część chętnie się skuszę...
OdpowiedzUsuńOglądam serial, liczę na to, że niedlugo uda mi się zapoznać z serią książek. ;)
OdpowiedzUsuńJuż jesteś na tomie 7! Ale lecisz :) Ja zatrzymałam się w wakacje na 6, a muszę pozostałe zrecenzować... jakoś leniwie mi to idzie. Za to czekam z niecierpliwością na odcinek halloweenowy. Może mnie potem natchnie ochota na czytanie :)
OdpowiedzUsuńprzeczytałam tylko 2 części, ale mam zamiar, że kiedyś uda mi się przeczytać wszystkie:D serial uwielbiam, ale słyszałam, że dużo różni się od książek, już w dwóch pierwszych tomach zauważyłam znaczne różnice:D
OdpowiedzUsuńMoja ulubiona seriA :) Ale muszę Cię zmartwić - na pewno się w tym wszystkim pogubisz, nie da się inaczej ;D ale to tylko jej atut :)
OdpowiedzUsuńZapraszam też do mnie przy okazji :)
Kiedyś z pewnością przeczytam, jednak nie jest to moja lista must have :)
OdpowiedzUsuń