niedziela, 3 czerwca 2012

Pretty Little Liars 1. Kłamczuchy - Sara Shepard


Sara Shepard - amerykańska pisarka, autorka bestsellerowej serii Pretty Little Liars, dla której inspiracją stały się wspomnienia pisarki z czasów szkolnych. PLL. Kłamczuchy stanowią pierwszą część 12-tomowego cyklu.

Emily, Aria, Spencer, Hanna i Alison - nierozłączne przyjaciółki i za sprawą tej ostatniej - najpopularniejsze dziewczyny w szkole w Rosewood, bo z całej piątki zdecydowanie największą „gwiazdą” jest właśnie Ali - piękna, dowcipna, inteligentna, po prostu idealna. Poza tym świetnie potrafi wykorzystywać swoją pozycję. Zna wszystkie sekrety pozostałych przyjaciółek, sama o sobie jednak nie mówi zbyt wiele. I to właśnie tajemnice i magnetyczna osobowość Alison sprawiają, że dziewczyny są sobie tak bliskie, niestety do czasu. Któregoś dnia, pod koniec wakacji Ali znika w tajemniczych okolicznościach…

Poszukiwania prowadzone przez policję nie przynoszą żadnych rezultatów, media powoli tracą zainteresowanie sprawą. Czas płynie i zdaje się, że większość mieszkańców Rosewood powoli zapomina o całym zdarzeniu. Rodzice zaginionej - państwo DiLaurentis wyprowadzają się z miasteczka. Emily, Aria, Spencer i Hanna zaczynają natomiast powoli się od siebie oddalać, Aria wyjeżdża z rodzicami na Islandię, w końcu dziewczyny zupełnie tracą ze sobą kontakt.

Mijają kolejne trzy lata, Ali nadal nie odnaleziono. Aria wraca z Islandii zupełnie odmieniona i początkowo ciężko jej się odnaleźć na powrót w Rosewood.  Pozostałe dziewczyny też bardzo się przez ten czas zmieniły. Hanna z zakompleksionej grubaski zmieniła się w najładniejszą dziewczynę w szkole, Emily chcąc spełnić oczekiwania rodziców wytrwale trenuje pływanie, a Spencer bierze na siebie coraz więcej obowiązków żeby tylko dorównać Melissie - swojej idealnej siostrze. Po początkowej rozpaczy spowodowanej utratą Alison dziewczyny powoli zaczynają odczuwać swego rodzaju ulgę. Wprawdzie myśl, że ich najlepsza przyjaciółka najprawdopodobniej nie żyje wciąż je przeraża, ale z drugiej strony przynajmniej mogą być pewne, że ich tajemnice są bezpieczne. Nikt przecież nie znał tak dobrze jak Ali ich najskrytszych sekretów, które jednak wolałyby zachować tylko dla siebie.

Dziewczyny nawet nie podejrzewają, że wkrótce ich drogi znowu się zejdą. Bohaterki zaczynają dostawać tajemnicze maile i smsy. Nadawca podpisuje się jako A. i zdaje się wiedzieć o nich niepokojąco dużo, zupełnie jak Alison… Niespodziewanie jednak zostają odnalezione zwłoki ich zaginionej przyjaciółki, kim w takim razie jest nieznany nadawca wiadomości? Skąd zna ich sekrety i komu chce je ujawnić?

Do tej pory większość opinii jakie czytałam na temat książek z serii PLL była raczej pozytywna. Niestety jeśli chodzi o pierwszą część, czyli Kłamczuchy to do końca nie podzielam tych zachwytów. Książka jest napisana łatwym, przystępnym językiem, ale w taki sposób, że czytając odniosłam wrażenie, że po prostu jestem za stara na takie historie. Bohaterki wydały mi się infantylne, a nawet puste, natomiast ich problemy śmieszne. Denerwowała mnie też drobiazgowość autorki, która na każdym kroku podkreślała marki ubrań, czy biżuterii jaką nosiły dziewczyny. Myślę, że mogła ten zabieg pominąć. Muszę jednak powiedzieć, że sam pomysł na fabułę okazał się bardzo trafiony. Książkę dosłownie pochłonęłam w jeden wieczór, a cała historia zaciekawiła mnie na tyle, że z chęcią przeczytam kolejne części.

Muszę też wspomnieć, że nie miałam w planach tej serii, dopóki nie obejrzałam serialu nakręconego na jej podstawie. Bardzo mi się spodobał (szczególnie postacie głównych bohaterek, które wydawały się o wiele bardziej dojrzałe niż w książce) i chciałam się przekonać, jak na jego tle wypadnie książka. Pierwsza część jak już pisałam nie powaliła mnie na kolana. Może oceniłabym ją wyżej gdybym nie widziała wcześniej jej  sfilmowanej wersji, sama nie wiem. W każdym razie na chwilę obecną jestem zagorzałą fanką serialu, a jeśli chodzi o pisaną wersję PLL, to zabieram się już za niedługo za drugą część i mam nadzieję, że spodoba mi się bardziej niż pierwsza.

Moja ocena: 4/6




29 komentarzy:

  1. Mam w planach, więc na pewno przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książkę ostatnio zakupiłam jako prezent na Dzień Dziecka od samej siebie :) więc niedługo na pewno się z nią zapoznam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam dokładnie tak samo, pewnie oceniałabym wyżej pierwszą część gdyby nie fakt, iż wcześniej obejrzałam serial. A druga część moim zdaniem lepsza, więcej różnic pomiędzy książką a serialem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba przeczytam, po Twojej recenzji, chyba się skuszę...

      Usuń
  5. Miałam okazję oglądać serial i choć słyszałam wiele dobrego o tej książce, chyba się na nią nie zabiorę:) Za dużo tomów jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. coraz głośniej o tej serii i co rusz widzę recenzję książek z tego cyklu
    sama jeszcze żadnej z nich nie czytałam, ale coraz bardziej mnie to intryguje
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze ani jednej książki z serii nie miałam w dłoni ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś mnie nie ciągnie do tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam w planach całą serię, jednak cały czas czekam na pojawienie się jej w bibliotece

    OdpowiedzUsuń
  10. Zupełnie podzielam Twoją opinię: serial jest świetny, ale książki... nie powalają poziomem. Niemniej, także mam zamiar sięgnąć po kolejne części cyklu Sary Shepard :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Do tej serii mnie jakoś na razie nie ciągnie. Może w przyszłości ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi się podobało ;) Nawet bardzo. Dałabym 6/6 :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdzieś czytałam już na temat tej serii. Ale to raczej nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam serial, ale boję się sięgnąć po książkę. Obawiam się rozczarowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie oglądałam serialu, ani nie czytałam tej serii. Jednak kusi i to bardzo, głównie przez te piękne okładki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Siostra ma niemałą chrapkę na tą serię, więc będę się za nią rozglądać:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Czuje nutkę zaciekawienia tą serią, ale trochę się obawiam, bo do młodzieży już się raczej nie zaliczam. Może jednak zaryzykuje i jak mi nie przypadnie do gustu, to podaruje mojej nastoletniej bratanicy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie słyszałem o serialu, a książka jakoś do mnie nie przemawia xd Zapraszam do siebie na recenzję filmu nominowanego do Oscara "Strasznie głośno, niesamowicie blisko" :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam serial i chcę przeczytać książki.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeżeli trafi w moje ręce, to oczywiście przeczytam. Ale sama z siebie jakoś biegać za nią nie będę. ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Wielu bardzo chwali tę serię . Jednak mnie jakoś ona nie interesuje.

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj... Muszę się w końcu zabrać za tą serię, bo nie ukrywam, że mnie intryguje, a oceny zbiera dobre.

    OdpowiedzUsuń
  23. Serii w planach nie mam, ponieważ tak jak mówisz, wydaje mi się bardzo płytka.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ajaj, już od tak dawna zabieram się za ta powieść i cały czas mi to nie wychodzi... :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Czytałam, lekki i przyjamny język. Mam pierwsze cztery książki, a po następne jakoś nie chcę się wybrać. Myślę, że chyba poprzestanę na serialu. W sumie żałuję, że ta seria powstała z dobrego pomysłu jest tak ciągnięta, mam wrażenie, że na siłę zarówno w tomach książkowych jak i w serialu telewizyjnym. Czy nie lepiej byłoby napisać dwa, trzy porządne tomy rozwiązujące zagadkę?

    OdpowiedzUsuń
  26. Czytałam jak i oglądam, książkę pochłania się niesamowicie szybko, pewnie przez styl, język pisania:D Jak dla mnie kolejne części coraz bardziej wciągają:) pierwsza to tak jakby porównać 30 pierwszych stron książki, która na początku nudzi, a później się rozkręca:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń